Powołanie do Kapłaństwa

Dla rozeznających
Dla kandydatów
Etapy formacji

Jeśli myślisz o drodze kapłańskiej, albo nie wiesz jaką drogą iść, to zapraszamy na rekolekcje dla rozeznających powołanie. Będziesz mógł się wsłuchać w Słowo Boże i w jego świetle pomyśleć o przyszłości, bo to Bóg jest dawcą powołania.

Rekolekcje opierają się na Eucharystii, katechezach oraz przebywaniu z Jezusem w Najświętszym Sakramencie. W sposób naturalny jest to też czas nawiązywania dobrych ludzkich relacji, spotkania i poznania księży pracujących w seminarium oraz kleryków. Będziesz mógł też poznać innych mężczyzn, którzy noszą w sobie podobne pragnienia i dylematy. Rozmowa z nimi może pomóc Tobie i im.

Jednego na pewno możesz się nie obawiać: rekolekcje dla rozeznających powołanie to nie czas agitacji, presji, czy wmawiania czegokolwiek komukolwiek. Wspólnie się modlimy, dziękujemy za już powołanych, ale nade wszystko prosimy o to, by uczestnicy rekolekcji rozpoznali wolę Pana Boga w swoim życiu i za nią poszli.

Szczegółowe informacje i zapisy

Do seminarium może wstąpić mężczyzna po zdaniu egzaminu dojrzałości, oczywiście katolik ochrzczony, po pierwszej Komunii świętej i bierzmowaniu. Jednak zanim zaczną się jakiekolwiek „formalności” chcemy Cię choć odrobinę poznać, dlatego przed dostarczeniem dokumentów zapraszamy do osobistej rozmowy. Należy się skontaktować i po prostu umówić (tel. (22) 55 66 100 lub mail: sekretariat@wmsd.waw.pl).

Kiedy już przyjdzie właściwy czas, należy przedstawić poniższe dokumenty:

  • własnoręcznie napisane podanie i życiorys
  • świadectwo chrztu i bierzmowania
  • świadectwo ukończenia szkoły średniej
  • świadectwo dojrzałości
  • opinia Księdza Proboszcza
  • opinia Katechety
  • świadectwo lekarskie
  • 5 podpisanych fotografii
  • dowód osobisty
  • książeczka wojskowa

Jan Paweł II napisał „powołania są przyszłością diecezji, zakonu, a ostatecznie przyszłością Kościoła”, dlatego seminarium, to nie tylko studia (tak jak na innych studiach zdobywamy tytuł magistra), ale także, a może przede wszystkim, formacja ludzka, chrześcijańska i kapłańska. W tym czasie poznajemy na Pana Boga, siebie, uczymy się ducha służby. To także czas dojrzewania, przeżywania kryzysów i stawania w prawdzie. Jednocześnie ciągle rozeznajemy wolę Pana Boga w naszym życiu. Momentem końcowym rozeznawania jest przyjęcie święceń w stopniu diakonatu. Poniżej najważniejsze wydarzenia w czasie formacji seminaryjnej:

  • I rok – rok propedeutyczny poza Warszawą. Czas zamknięty, bez dostępu do mediów, by móc skupić się najbardziej na duchowym rozwoju.
  • II rok – przenosimy się do Warszawy . Dołączamy do wspólnoty seminaryjnej i uczestniczymy w życiu domu przy Krakowskim Przedmieściu.
  • III rok – rok poważnych obowiązków i decyzji. Wystawiamy sztukę teatralną (ok. 20 spektakli na które każdy może przyjść), zaczynamy praktyki pastoralne (czyli odwiedzamy domy opieki społecznej, świetlice dziecięce i inne miejsca, gdzie pomagamy i uczymy się służyć innym) oraz przyjmujemy strój duchowny, czyli sutannę oraz posługę lektora.
  • IV rok – rozpoczyna się druga połowa seminarium. Dla jednych łatwiejsza, dla innych trudniejsza. Najważniejszym momentem jest przyjęcie posługi akolitatu (możliwość udzielania Komunii św.)
  • V rok – najważniejszy rok w seminarium, bo podejmujemy ostateczną decyzję o przyjęciu święceń w stopniu diakonatu.
  • VI rok – kończymy pisanie pracy magisterskiej, a od strony duszpasterskiej przez cały rok posługujemy na parafiach, gdzie jesteśmy od piątku do poniedziałku, a pozostałe dni w seminarium. Ukoronowaniem drogi seminaryjnej są święcenia kapłańskie w stopniu prezbiteratu – u nas zawsze w ostatnią sobotę maja w Bazylice archikatedralnej św. Jana Chrzciciela w Warszawie.

Świadectwa

Ważnym momentem w moim procesie rozeznania powołania (który w pewnym sensie wciąż trwa) była decyzja oddania życia Jezusowi. Podjąłem ją na rekolekcjach oazowych, na którem pojechałem w wakacje przed maturą.

Anonim

Lubię mówić, że moje powołanie zaskoczyło wszystkich wokół – ale najbardziej mnie samego.

dk. Grzegorz

Obecnie mam 36 lat i jestem klerykiem III roku w WMSD w Warszawie. Czas, który spędzam w semianrium jest dla mnie potwierdzeniem, że aby rozeznać wolę Bożą trzeba podjąć decyzję.

Szymon

Ważnym momentem w moim procesie rozeznania powołania (który w pewnym sensie wciąż trwa) była decyzja oddania życia Jezusowi. Podjąłem ją na rekolekcjach oazowych, na którem pojechałem w wakacje przed maturą.

Anonim